Możesz wspierać nie rozumiejąc
Często rodzice wypowiadają takie zdanie: nie rozumiem, co się dzieje z moim dzieckiem, jak mam mu pomóc?
Wiedza na temat potrzeb rozwojowych dzieci i młodzieży z pewnością pomaga spojrzeć na wiele ich zachowań z większym dystansem i spokojem. Jednak wiedza to nie wszystko. Pamiętaj, że rozwoju nie da się przeskoczyć. On musi się odbywać w swoim tempie. Pewne rzeczy po prostu muszą się zadziać, a Twoją rolą często będzie tylko i aż towarzyszenie.
Uwierz mi, że w swojej pierwszej reakcji na zachowanie dziecka wcale nie musisz rozumieć. Często nie będziesz miał pojęcia o tym, ile stresorów na niego wpłynęło od samego rana. Począwszy od niewyspania, wyjścia w pośpiechu, krytyki nauczyciela, kłotni z przyjacielem, poprzez głód i zmęczenie ilością zadań do wykonania. Dlatego na początku daj swoją obecność. Bez ocen, bez kazań, bez oczekiwań, bez zniecierpliwienia. Zatrzymaj się na chwilę. Popatrz na to swoje dziecko i pomyśl, jak bardzo je kochasz. Jak jest w tym momencie bezbronne i potrzebuje Twojego ukojenia.
Rodzicielstwo przynosi wiele takich wyzwań. Od dramatów przedszkolaka związanych z nieodpowiednim kolorem kubka, poprzez zawody miłosne w wieku szkolnym, brak wiary w siebie, różnorodne lęki, trudności w relacjach koleżeńskich, radzenie sobie z emocjami, aż w końcu związane z wyborem własnej drogi w życiu.
Z zaciekawienia drugim człowiekiem i z okazywanej mu miłości z czasem może zrodzić się zrozumienie, ale nie zawsze tak się dzieje. Prawdziwym wyzwaniem jest towarzyszyć człowiekowi w drodze, którą wybrał, a której my nie rozumiemy. Tak się dzieje np. gdy nastolatek zaskakuje nas swoim pomysłem na dorosłe życie. Tak bardzo chcielibyśmy go chronić, ale nie zawsze to jest najlepsza opcja dla rozwoju jego autonomii.
Tych trudnych sytuacji jest oczywiście więcej i mogą dotyczyć wielu poważnych kwestii. Kiedy widzisz, że Twoje dziecko cierpi, a Tobie skończyły się już zasoby, by wspierać, to jest dobry moment, by skorzystać z pomocy specjalisty.
Stworzenie dziecku bezpiecznej bazy, do której może zawsze powrócić i naładować baterie to naprawdę coś wielkiego. Ty możesz być tą bazą.
Czasem nie trzeba rozumieć, można spróbować poczuć.